A więc jestem chora. Katar , przeziębienie , bóle głowy, gardła i brzucha - no po prostu MASAKRA!!!
Zaczął się akurat taki sezon, gdzie ubieramy się dosyć luźniej i nie dopinamy kurtek bo jest "ciepło".
Tak na prawdę, to w porównaniu z tegoroczną zimą, jeśli jest już co najmniej 9/10 stopni na plusie to czujemy się jakby była co najmniej wiosna.
A jeśli Wy przechodzicie właśnie to samo to nie martwcie się - Dr. Nastolatka W Sieci jest z wami ♥
W dzisiejszym poście pokażę Wam jak przetrwać trudny okres choroby, bez konieczności picia mleka z miodem i innych babcinych sposobów, które - owszem - są skuteczne, ale okropne.
Więc bez przeciągania - zaczynajmy! ;)
- Przede wszystkim dobrze jest zaopatrzyć się w ogromną ilość chusteczek do nosa. Najlepiej jest jeśli są one z aloesem i innymi takimi bajerami, które sprawiają, że chusteczki są mięciutkie i nie podrażniają nam nosa.
- Oczywiście, mimo wszystko, dobrze jest mieć w szkolnej kosmetyczce jakiś krem lub wazelinę, które będą nam stale nawilżać podrażnione miejsca okolic nosa.
- Należy pamiętać o tym, by stale dmuchać nos. Zalecane jest używanie tzw. sztyftów do nosa, które działają podobnie jak krople do nosa. Różnica jest w tym, że są wielkości tampona, mało zauważalne, szybkie w użyciu, a zamiast płynu wdychamy miętowe powietrze, które na długo odtykają nos.
Po szkole
- Fajnie jest zjeść rosół. ( Domowy rosołek najlepszy ♥ ) Chociaż ja najczęściej muszę zadowolić się zupką Vifon - złoty kurczak. Wiem, że pomyślicie, że te wszystkie proszki i ten ohydny olej jest niezdrowy, dlatego teraz powiem Wam, co dodać do tzw. zupki chińskiej, żeby nie używać tego świństwa w saszetkach.
Pierwsza rzeczą, jaką robię jest wyrzucenie do kosza saszetek z proszkiem i olejkiem. Następnie do miski władam makaron i posypuję go dwiema szczyptami ziarenek smaku. Koleją rzeczą jest dodanie połowy pokruszonej kostki rosołowej ( rosół z kury ) i zalanie wszystkiego wodą. Potem dodaję kilka kropli Maggi. Mieszam i przykrywam talerzem na jakieś 1O min. Uwierzcie mi - jest to o niebo lepsze i zdrowsze niż te typowe chińskie świństwo ;)
- Drugą dobrą rzeczą jest oczywiście herbatka. Tu najlepiej sprawdzają się smakowe herbaty Liptona. Ostatnio uwielbiam pić smak brzoskwini i mango lub cytrynowej z dodatkiem soku malinowego.
- Podczas przeziębienia po szkole od razu przebieram się w jakieś luźne ciuchy. Nie jestem zbytnią fanką dresu, więc zaopatrzyłam się w dżinsy na gumce oraz o trzy rozmiary za dużą bluzkę. Do tego ciepłe skarpetki i do łóżka!
- Jeśli o makijaż chodzi to musimy pamiętać o tym, że w tym czasie potrzebne jest stałe nawilżanie skóry. Polecam krem BB, wodoodporny tusz do rzęs i Baby Lips/EOS lub jakąś inną pomadkę na usta.
- W torbie lub szafce szkolnej nie powinno zabraknąć tabletki na ból głowy. Podczas silniejszego bólu można po prostu wziąć tabletkę i popić ją dużą ilością wody. Po jakimś czasie samo przejdzie na parę godzin. Jeśli nie macie takiego czegoś to są jeszcze koleżanki, wychowawczyni i ewentualnie szkolna pielęgniarka.
- W domu najlepszym lekarstwem na ból głowy jest aspiryna i sen. (Natomiast jeśli masz w tym czasie miesiączkę to weź paracetamol)
- Jeśli miewasz prawdziwe migreny, szukaj pomocy u lekarza.
- Jeżeli ból nie jest dominujący to unikaj leków. Idź lepiej na spacer zaczerpnąć świeżego powietrza, lub zjedz coś słodkiego.
Jeśli boli mnie gardło to jem dużo lodów i piję herbatę. Raz dziennie ( ok. godziny 12 : 00 ) biorę pastylkę na gardło, którą zaleca lekarz. Osobiście polecam ziołowe pastylki a nie jakieś Holinexy ;)
- Wiedz, że wymioty bywają pożyteczne - pozbywasz się nieświeżego pokarmu razem z zarazkami, a także pozbywasz się zbędnych rzeczy, które zjadłaś. Nie ma konieczności lecenia z tym od razu do lekarza ;)
- Natomiast jeśli masz gorączkę to może być to wirus i bez lekarza się nie obejdzie.
- Jeśli masz silny ból w środkowej części żołądka może być to kolka, czyli skurcz jelit.
- Jeśli czujesz wzdęcia i dyskomfort po posiłku, to może znaczyć, że jadłaś zbyt żarłocznie, prawie nie przeżuwając.
- Ból na dolnej części brzucha po prawej stronie, nasilający się przy ucisku, któremu towarzyszą mdłości i nawet niewysoka gorączka sygnalizować mogą zapalenie wyrostka. Nie zwlekaj i od razu idź do lekarza.
- Według mnie i tak najlepszym sposobem jest ciągłe ocieplanie żołądka. Pij ciepłą herbatę, przyłóż termofor i zegnij lekko nogi w kolanie - popraw to przepływ krwi.
Iiii to by było na tyle ;) Mam nadzieję, że ktoś przeczytał ten długi rozdział xD
Mimo wszystko - i tak na wszystko polecam herbatkę i leżenie w łóżku z jakimś filmem lub serialem ;) Ja zaraz się zabieram za Pitch Perfect :D
CYTAT NA DZIŚ :
" Niezdecydowanie jest największą chorobą. " - Johann Wolfgang Goethe
PIOSENKA NA DZIŚ :
Podczas choroby polecam spokojne piosenki. Najlepiej akustyczne. Miło jest się przy nich relaksować. Dzisiaj jest to
Charity Vance - Picture Perfect ( acustic )
A wy ?
Jakie są Wasze sposoby na przetrwanie choroby ?
Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach!
Znikam! ;) Do następnego! xoxo
Jakie są Wasze sposoby na przetrwanie choroby ?
Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach!
Znikam! ;) Do następnego! xoxo



Moje przetrwanie choroby to leżenie w domu z książką, dobrym filmem chusteczkami dzbankiem gorącej herbaty w ciepłych kapcioszkach pod kołderką xD ♥
OdpowiedzUsuńhttp://porcelanowa-lala.blogspot.com/
I prawidłowo! xD ♥
UsuńNa chorobę działają jedynie kocyk, herbata i dobry film! :) Super post :)
OdpowiedzUsuńHigh Five? ;)
http://fridayp.blogspot.com/
Najlepsze rozwiązanie . ^^
UsuńHigh Five ! ♥
Mnie w tym tygodniu dopadło przeziębienie, na pewno wykorzystam niektóre rady :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńlublins.blogspot.com
Ojj . :c Zdrowia życzę ! <3
UsuńU mnie katar oznacza dość sporą grype, gdy mam katar od razu wiem, że na drugi dzień będzie jeszcze gorzej. :/ Moje rozwiązanie to kołdra, dobry film i kakao czy rosół, innego rozwiązania nie widze :D Zapraszam na krótką notkę na blogu ♥ Pozdrawiam c:
OdpowiedzUsuńRosół , kakao , kurde jak ja to kocham ♥
UsuńZajrzę na pewno :*
Rosół <3
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)
veronicalucy.blogspot.com
Rosół <3
UsuńJestem jak najbardziej za ;)
haha, "Dr Nastolatka w Sieci" brzmi genialnie :D
OdpowiedzUsuńłączę się z Tb w bólu, kochana, bo i mnie dopadła choroba.. najpierw katar, a teraz mam problemy z gardłem i ogólnie czuję się osłabiona. Wszystko przez to, że ciągle mi "za gorąco" i najchętniej to chodziłabym w samym sweterku, a nie jakimś płaszczu :P.
no co ty, mleko z miodem nie jest złe :P a przynajmniej mi smakowo pasuje taki specjał :D
rosół teraz jem praktycznie codziennie :D.
a co do herbat to smakowe z liptona są naprawdę dobre, ale tej zwykłej z tej firmy to nie mg pić, dla mnie za mocna :D ost. przerzuciłam się też na różne ziółka (eej, nie takie, jak myślisz :D) i poprawiają mi samopoczucie :).
a mi lody na gardło nigdy nie pomagają, tylko jest jeszcze gorzej :/ z tabletek jednak to herbitussin (?) i strepsils pomagają mi najbardziej :).
pitch perfect uwielbiam <3 <3
mam nadzieję, że już masz się lepiej :***
eej, ta nutka jest fajna :DD
pozdrawiam i zapraszam na nowy wpis ♥
stylowana100latka.blogspot.com - KLIK
Ze mną jest odrobinkę lepiej, niestety katar u mnie trwa 2-3 tygodnie zamiast 1, więc jest kiepsko :/
UsuńHmmm .... Ziółka poprawiające samopoczucie powiadasz ? ;)
Zdrowia życzę ! ♥
Właśnie niedawno chorowałam.Bardzo przydatne porady :D
OdpowiedzUsuńTeż wolę ziołowe tabletki na gardło :)
Pozdrawiam i zapraszam
NO MORE CLOUDS
Mi się skończyła choroba i zaraz za nią zaczęła się kolejna ;-;
UsuńZajrzę na pewno ! :*